Rozdział 20
45 dzień wakacji, do końca wakacji pozostało 17 dni.
León
-Nie wierzę!- wrzasnął Diego kryjąc twarz w dłoniach.
-Tak, też ciężko mi znieść myśl że Violetta chcę mnie odsunąć w taki sposób- powiedziałem opierając się o szafę w moim pokoju.
-Ale ja nie mówię o tym!-znów wrzasnął
-To o czym?!
-Że twoja Violuś ma jakiekolwiek wady!
Przewróciłem oczami
-Może masz rację-powiedziałem zrezygnowany-Może wcale jej nie znam. I może sam się oszukuję, i ona mnie przy najbliższej okazji...
-Tego nie powiedziałem!-podszedł do mnie z poważną miną- Może to trzeba zgłosić na policję..
-Proszę? Przecież ją aresztują za prześladowanie!
Diego milczał chwilę po czym się odezwał- Pogadam z nią...
-WTF?
-Nic o tobie nie powiem, to będzie takie dyskretne pytanie...
-Niech ci będzie..
Violetta
Siedziałam w pokoju i pisałam w pamiętniku:
' León ostatnio w stosunku do mnie się dziwnie zachowuje- jest taki "ostrożny?"- nie wiem o co mu chodzi... (...)
Nagle rozległo się pukanie- podeszłam otworzyć, a w drzwiach stał... Diego.
-Hej-powiedział na co ja mu nie pewnie- Czee..
Nie spodziewałam się go tu- po co przyszedł?
-Co tu robisz?
-Chciałbym ci coś powiedzieć...
-Tak?
Nagle uśmiechnął się szeroko i wręczył mi jakieś 'bilety?'
-A to..
-Na tor- jutro mamy z Leónem wyścig i chciałby żebyś przyszła...
Uśmiechnęłam się i przyjęłam podarunek.
-Na prawdę? Ostatnio mnie unika...
-Aaa..to. Coś go ugryzło- nie chciał ci sprawić nie chcący przykrości...
Po chwili Diego opuścił pokój.
To miłe ze strony Leóna,że chcę żebym przyszła, na pewno będzie zabawnie....
Chwyciłam za pamiętnik i pod ostatnim wpisem napisałam szybko: 'NIEAKTUALNE!! LEÓN ZAPROSIŁ MNIE NA WYŚCIG!!'
León
-Przyłożył ci ktoś kiedyś?!!- spytałem kiedy Diego wrócił od Violetty...
-To jest dobry pomysł-teraz tylko musisz wygrać wyścig, a potem ja gdzieś zaprosić, pod pretekstem uczczenia tego w e d w o j e
-Proszę? Założę się że podczas wyścigu przydarzy mi się nieszczęśliwy wypadek, jeśli ona tam będzie...
Spojrzał na mnie z pogardą.
-Co się tak gapisz?!!
-Wierzysz w te wszystkie karteczki? Przecież nie zamykają pokoju w dzień kiedy są na przykład w ogrodzie- każdy może wejść. A jeśli już tak szukasz winnego to zastanów się kto cię tak chętnie wpuścił na strych nie zadając pytań, i szybko zabierając dziewczyny z pokoju tak żeby nie zdążyły zadać ci żadnego pytania?
I nagle wszystko się odwraca!! Oj León, León...
No a teraz kto to jest? Powiedzcie w komentarzu na kogo teraz wskazują te dowody? Kim może być ta osoba? A może osoby...?
L-T
-Co tu robisz?
-Chciałbym ci coś powiedzieć...
-Tak?
Nagle uśmiechnął się szeroko i wręczył mi jakieś 'bilety?'
-A to..
-Na tor- jutro mamy z Leónem wyścig i chciałby żebyś przyszła...
Uśmiechnęłam się i przyjęłam podarunek.
-Na prawdę? Ostatnio mnie unika...
-Aaa..to. Coś go ugryzło- nie chciał ci sprawić nie chcący przykrości...
Po chwili Diego opuścił pokój.
To miłe ze strony Leóna,że chcę żebym przyszła, na pewno będzie zabawnie....
Chwyciłam za pamiętnik i pod ostatnim wpisem napisałam szybko: 'NIEAKTUALNE!! LEÓN ZAPROSIŁ MNIE NA WYŚCIG!!'
León
-Przyłożył ci ktoś kiedyś?!!- spytałem kiedy Diego wrócił od Violetty...
-To jest dobry pomysł-teraz tylko musisz wygrać wyścig, a potem ja gdzieś zaprosić, pod pretekstem uczczenia tego w e d w o j e
-Proszę? Założę się że podczas wyścigu przydarzy mi się nieszczęśliwy wypadek, jeśli ona tam będzie...
Spojrzał na mnie z pogardą.
-Co się tak gapisz?!!
-Wierzysz w te wszystkie karteczki? Przecież nie zamykają pokoju w dzień kiedy są na przykład w ogrodzie- każdy może wejść. A jeśli już tak szukasz winnego to zastanów się kto cię tak chętnie wpuścił na strych nie zadając pytań, i szybko zabierając dziewczyny z pokoju tak żeby nie zdążyły zadać ci żadnego pytania?
I nagle wszystko się odwraca!! Oj León, León...
No a teraz kto to jest? Powiedzcie w komentarzu na kogo teraz wskazują te dowody? Kim może być ta osoba? A może osoby...?
L-T
super rozdział naprawde
OdpowiedzUsuńczekam na next
całuski
Daiva;)
cudowny nie moge sie doczekac następnego rozdziału
OdpowiedzUsuńNie wiem dlaczego, ale mam przeczucie, ze to Naty :D xdd
OdpowiedzUsuńCzekam na next ;** <33
To Cami,Fran i Naty!!! Chcą w ten sposób swatać Leonette :D
OdpowiedzUsuńJuż mi się pomysły kończą :/
Boskie opowiadanie! Next szybko!
Kocham was <3
Buziaki :*:*
http://static3.wikia.nocookie.net/__cb20130710154047/cardfight/images/6/60/Facepalm.png
UsuńBoski <3
OdpowiedzUsuńOjj Leoś Leoś xDD
Czekam na next'a i życzę weny!
~KatePasquarelli