poniedziałek, 23 grudnia 2013

Rozdział 7

Siemkaa!! :*
"Najedzone" różnymi filmikami o Leonettcie i około 3 filmami barbie [ Roszpunka , Magia Pegaza , Księżniczka i Żebraczka ] przybywamy aby dodać kolejny rozdział .... ♥ 
A i jeszcze bonus: 
L - taki kolor śpiewa León 
V - taki kolor śpiewa Violetta 
kolory na przemian znaczą że śpiewają razem. 
Rozdział 7 

10 dzień wakacji , do końca wakacji pozostało 52 dni. 

León 
Rodziców i Megan nie ma a ja plątam się bez większych celów po domu. 
Idąc przez korytarz usłyszałem że ktoś gra na pianinie.
Normalnie pomyślałbym że to tata-on gra i nauczył mnie. 
Podszedłem bliżej sali balowej -bo właśnie w niej znajdował się fortepian. 


-Czy to mnie od dawna szukasz...? 
Marzysz o mnie cały czas ...
Czy twe serce dla mnie stuka...?
Masz dla mnie w oczach blask 

Miałem ochotę podejść i powiedzieć : TAK!! 
Wszedłem żeby zobaczyć kto ma taki cudny głos.. 
-Violetta?-spytałem sam siebie, ale troszeczkę za głośno.
Odwróciła się i powiedziała szybko-Mam pisemną zgodę od twoich rodziców że mogę tu grać!!
-Spokojnie, nawet jakbyś nie miała to bym cię stąd nie wyrzucił. 
-To po co tu przyszedłeś? -spytała chcąc wstać , ale ja gestem pokazałem jej żeby siedziała a sam do niej podszedłem - Słysząc tak cudowny głos nie da się nie zatrzymać i nie posłuchać. 
Uśmiechnęła się , a ja usiadłem obok niej , na tym długim stołku i spytałem: -Sama to napisałaś? 
-Nie...-uśmiechnęła się na co ja-Poczekaj zgadnę... mama cię nauczyła...!
-Nie.-powiedziała szeroko się uśmiechając, na co ja-To skąd to znasz?
-Hah-zaśmiała się i powiedziała- Gdybyś oglądał z Megan Barbie od rana do wieczora też umiałbyś wszystkie piosenki. 
-A ...- zacząłem - ..Jest tego ciąg dalszy? 
Podała mi tekst i nuty. Wstała , a ja grałem na fortepianie. 
Zaczęła śpiewać: Kiedyś on spotkał ją , lubię ciebie, czy ty też?
Mówiąc mi także to, na pewno tego chcesz...
Miłość swą składasz mi że w prawdziwą wierzyć chcę... - była bardzo nie śmiała więc postanowiłem dodać jej otuchy przyłączając się- 
Chciałbym też wierzyć w to że kochasz tylko mnie ...
 Czy to mnie od dawna szukasz...? 
Marzysz o mnie cały czas ...
Czy twe serce dla mnie stuka...?
Masz dla mnie w oczach blask ...
Duszą patrz-maksyma starań . Prawda głębiej kryje się... 
A z nadzieją kwitnie wiara -że serce wszystko wie

Będę twój, gdy powiesz że masz mojej duszy część-że za to kochasz mnie 

Że za to kochasz mnie ..

To nie jest koniec piosenki ale akurat wtedy rozległ się głos . 
-León, śpiewamy w Studio , a nie umawiamy się na prywatne...-rozbrzmiał głos ..Lary. 
Zaśmiała się i jeszcze dopowiedziała-Czekam z Diegiem przed domem.. no chyba że masz nowych znajomych...
Chciałem spojrzeć na Violettę , ale jej już nie było obok mnie, były otwarte tylko drzwi na ogród. 
-Lara...-zacząłem bo wkurzyła mnie i to strasznie, czułem się jakbym wszystkie late spędzone na znajomości z nią były stracone. 
-Co?!-spytała mrużąc wściekle oczy
-Wyjdź-powiedziałem , a ona podeszła do mnie i spytała-Że co??León, ty się ... upadłeś za nisko. 
Wyszła, a mi ulżyło na parę sekund , bo spojrzałem potem w otwarte drzwi na ogród. 
Violetta siedziała i coś pisała w tym zeszycie który kiedyś zabrał jej Diego. 
Jej mina była surowa poważna, a nagle zmiękła,  otworzyła medalik, na szyi   i ucałowała go. 
Potem się uśmiechnęła i spojrzała w niebo. 
Coś szeptała.
-Rozmawiasz z kimś?-spytałem podchodząc i siadając obok niej patrząc w niebo. Milczała
- Masz tam kogoś?-spytałem ponownie a ona się uśmiechnęła i powiedziała-Mamę. 
- Kiedy się kogoś traci on zostaje z nami na zawsze, bo mamy go w sercu.. - powiedziałem , a ona- Ale ja nie chcę jej w moim sercu. Chcę żeby była tu ze mną.... 





2 komentarze:

  1. Piękny aż mi się płakać chciało serio. Jesteście niesamowite <3

    Jak macie czas zapraszam do mnie podjęłam decyzję ;)

    OdpowiedzUsuń

Właścicielki bloga mają nadzieję że ten post Ci się podobał - opinię podaj w komentarzu - nie ważne czy negatywną czy pozytywną , bo każda jest ważna!!