Chcecie z nami pogadać?
Wyślij nam maila!!: kaja.alex@op.pl
Czekamy laski!!!!!
Już bez przeciągania...
Rozdział 11
w tym samym czasie : na korytarzu.
Narrator
-Nie León , nie wrócę tam! - krzyknęła Violetta, odwróciła głowę, a łzy z wolna napływały jej do oczu.-Nie każę ci- powiedział León, i delikatnie palcem wskazującym który położył jej na policzku obrócił jej głowę w swoją stronę.
-Uspokój się , dobrze?
Pokiwała głową lekko i schowała twarz w dłoniach. Oddychała ciężko.
León położył jej ręce na ramionach.
-Może się przejdziemy ?-spytał a ona pokiwała głową.
***
-Ej oni gdzieś idą!!-krzyknęła szeptem Cami .
Diego uśmiechnął się triumfalnie.
-Zakład że on ja pocałuje?
Maxi przymrużył oczy.
-O 10 peso-powiedział i podali sobie ręce , a Natalia "przecięła" je , na znak zawartego paktu.
Zapadła chwila niezręcznej ciszy.
-Co tak stoimy?-zapytała w końcu Natalia- Może chodźmy zobaczyć , kto wygrał zakład??
Wszyscy pobiegli , w ślad , za Vilu i Leónem, którzy zmierzali deo ogrodu.
***
-Dzięki-powiedziała Violetta - Mogłabym mu wydrapać oczy.
-Tak Diego przy Larze nie jest sobą , nie da się go poznać , ale on na prawdę jest spoko- powiedział León , i się zatrzymali.
-Jeszce trochę..-stęknął Diego.
Byli blisko kiedy nagle...do Leóna zadzwonił telefon:
León rozglądnął się , a kiedy zauważył że Violetta nie patrzy na niego - pocałował ją w policzek i szepnął-Muszę iść- tata dzwoni. I nie płacz , nie rwij sobie nerwów.
Violetta położyła rękę na miejscu całusa, i się uśmiechnęła a jej oczy z takim rozmarzeniem śledziły jego kroki.
- 10 peso poproszę- powiedział triumfalnie Diego , a Maxi-Przecież jej nie pocałował!!
-Jak nie?!!-zapytał Diego z uśmiechem , dziewczyny chichotały.
-Policzek się nie liczy!!
-Każdy pocałunek się liczy-powiedziała Francesca-Nie ważne jaki. Każdy jest na serio i zawsze jest coś na rzeczy...
Maxi spojrzał na niego i po raz pierwszy od roku , spojrzał mu w oczy uśmiechając się.
-Jesteś spoko Diego - powiedział
-A będę jeszcze bardziej spoko kiedy , z kończę z Larą.
-Seeerio? -dziewczyny się bardzo zdziwiły.
-Mam już super dziewczyny w paczce-powiedział , uśmiechając się.
.jpg)
Na reszcie Diego się ogarnął. Opowiadanie Boskie Dawać Next!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńKocham was <3
kiedy next????
OdpowiedzUsuńnie mogę się doczekać następnego rozdziału, kiedy będzie?!
OdpowiedzUsuńkiedy następny rozdział
OdpowiedzUsuńW zasadzie to nie wiemy.... Kartka z ocenami przyszla. Badzcie wyrozumiali plissss
OdpowiedzUsuńwiem coś o tym, ale szybko poprawcie te oceny
OdpowiedzUsuń